262

Nic nie boli mnie ostatnio tak jak bezsilność.
Niemoc wobec tego co mnie spotyka, a co jest tak zdumiewające i nieprawdopodobne.
Najboleśniejsza jest jednak niemożność bycia blisko Niego, wtedy gdy tego potrzebuję. Nie zliczę już sytuacji, w których zaciskałam pięści ze złości, że jest zbyt daleko, tak wiele było już chwil, gdy dławiły mnie łzy i jedyne czego pragnęłam to zatonąć w uścisku i załzawić mu cały tors. Ileż razy w tramwaju wyobrażałam sobie, że wrócę po tym całym dniu do domu, w którym to On otworzy mi drzwi, powita całusem w czoło i szybko umieści w mych dłoniach ciepłą herbatę. Potrzebuję czegoś więcej niż tysięcy liter wystukiwanych na klawiaturach, godzin wideorozmów i krótkich weekendów, gdy mam okazję budzić się w Jego pobliżu.
Nie pragnę już niczego poza byciem razem, poza wspólnym rozpoczynaniem i kończeniem każdego dnia.

Opublikowano Ogólna | Skomentuj

261

Z jakiegoś powodu rozmyślam o własnym życiu. Myślę o przeszłości, o błędach w dziedzinie miłości. Myślę o tym co siedziało w mojej głowie na przestrzeni ostatniej dekady, o chwilach przesiąkniętych cierpieniem, napęczniałych od łez, o rezygnacji, o determinacji, o moim cichym usychaniu, o myślach i przeżyciach najgorszych z najgorszych.
Przeszłam daleką drogę, popełniłam masę błędów, ale nie żałuję – nie odwołałabym ich, z każdego potknięcia płynie jakaś nauka, wniosek korygujący teraźniejszość.
Unicestwiłam wiele różnorakich rzeczywistości, do których nie ma już powrotu.
Trochę tęsknię, a trochę się cieszę. Widzę jak destrukcyjne były niektóre relacje, jak bardzo nie powinny się wydarzyć, jak nie powinnam się godzić na pewne sposoby traktowania.
Widzę jak wiele mnie ominęło, jak bardzo nienormalne było pielęgnowanie własnego smutku.

Opublikowano Ogólna | Skomentuj

260

Zastanawiam się czy tym faktorem, który tak mnie męczy jest zwykłe zmęczenie, nadmiar spraw i brak tej przysłowiowej lekkości głowy. A może to szczypanie związane z kolejnym dowodem na to, że przestałam być jakkolwiek liczącym się elementem życia mojego ojca? Może to frustracja, która warstwowo narasta pod skórą stając się niemal namacalna?
Najpewniej to wszystko na raz, drażniąca trójskładnikowa mieszanka, która tkwią mi twardą gulą w samym środku krtani.

Zastanawiam się czy przypadkiem nie zapędzam się w nadmiar myślenia i sama nie tworzę sobie problemów. A z drugiej strony – nie potrafię zaprzeczać tym przykrym emocjom i udawać, że ich nie ma. Mam problem z tamowaniem łez, gdy myślę o tym wszystkim.

Opublikowano Ogólna | Skomentuj

259

Ostatnio coś poczułam i czuję ciągły niepokój powodowany tą myślą.
Zmieniliśmy się. Zmieniło się nastawienie. Spowszednieliśmy.
Upływ czasu, przyzwyczajenie do siebie nawzajem, rutyna. Powtarzane czynności, schematy, podeszwy ścierane na wciąż tych samych szlakach, znajome już gesty i brak zaskoczeń.
Przez chwilę zaszczepiło się we mnie poczucie, że mogę być drażniąca.
Że nasze potrzeby i pragnienia przestają się zbiegać w jednym punkcie.
Że możemy się poróżnić bez możliwości kompromisu.
Że być może tego co sobie wymarzyłam może nigdy nie być, a ja już zuchwale zainwestowałam w tą utopijną wizję całe pokłady moich nadziei.

Potrzebuję oddechu, czasu na poukładanie naglących spraw, na nadrobienie zaległości, które kolą mnie już w barki.
Za wszelką ceną muszę pozbyć się tego nowego, raniącego przeczucia.

Opublikowano Ogólna | Skomentuj

258

Nie poznaję się. Bagatelizuję tak wiele ważnych spraw. Pozwalam sobie na uleganie zmęczeniu, na rozkojarzenie i niekończące się marzenia.
Tasuję w głowie przeróżne myśli. Jest ich pełno, pochodzą z różnych źródeł. Ciężko mi oceniać jaka płynie z nich nauka, ciężko szacować ich przydatność. Wciąż mam wrażenie, że żyję w oszałamiającej utopii. Ciągle odczuwam niedosyt – i to nie dziwne skoro powszednie dni są jakby za karę, jakbym z rzeczywistości, w której żyję wydzierała tylko te krótkie chwile, gdy jesteśmy razem. I ciągle jest mi mało, nie mogę się nasycić tymi skrawkami wówczas gdy pragnę trwać przy nim permanentnie.
Spoglądam wciąż w jeden punkt. Wyobraźnia podpowiada mi różnorakie scenariusze.

Opublikowano Ogólna | Skomentuj