08

W domu sytuacja strasznie napięta. Nie wiem co się dzieje z moją matką. Ostatnio dała mi w twarz. Ot tak. Piekł mnie policzek. Przez chwilę bałam się ataku; nie mogłam złapac oddechu, czułam ścisk w gardle. Położyłam się. Po mojej twarzy spłynęło kilka łez, a potem stałam się przeraźliwie spokojna tak jakby wyłączyły mi się wszystkie emocje. Jest mi wszystko obojętne co się wokół mnie dzieje, przeraża mnie to.

Od wczoraj jestem absolwentką swojego gimnazjum. Szkoda. Dalej nie zdaję sobie z tego do końca sprawy, że po wakacjach już tam nie wrócę.

 

Wczoraj piżama party. Oficjalne pożegnanie.
Wnioski:
*tanie winiacze – złe
*cytrusowe reddsy – dobre

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*