Miesięczne archiwum: Lipiec 2010

18

Przez ostatnie dwa tygodnie wylegiwałam się na plaży i codziennie, chcąc lub nie chcąc zażywałam piaskowego peelingu. Prawda jest taka, że kocham morze i jego zapach. Kocham czuc rozgrzany piasek pod stopami, uwielbiam szum fal i skrzeczenie me. W końcu … Czytaj dalej

Skomentuj

17

Nic mi nie jest. Gorączka była prawdopodobnie spowodowana przez słońce. Nie potafię się przyzwyczaic do przebywania w domu. Mój własny pokój wydaje mi się obcy, a rodzice jescze bardziej zdystansowani niż przed wyjazdem. Mam wrażenie, że wszystko co mnie otacza … Czytaj dalej

Skomentuj

16

Wróciłam. Żyję. Zużywam tlen. Trwam w otępieniu rozpuszczając na czole mrożoną chińszczyznę. Mam gorączkę. Jutro czeka mnie wizyta u lekarza. Gdy tylko będę się lepiej czuc opiszę kolonię. Narazie powiem, że dużo zmieniła.

Skomentuj

15

Jutro o 6 rano wyjeżdżam na kolonię. W gruncie rzeczy nie mam na to najmniejszej ochoty. Jedynym plusem jest to, że oderwę się od rodziców. W ciągu ostatnich dwóch godzin obdarzyli mnie mnóstwem epitetów. Dopiero o 23 skończyłam się pakowac. … Czytaj dalej

Skomentuj

14

Moje nastroje zmieniają się z dnia na dzień. Dziś przez cały dzień byłam stosunkowo pogodna. Teraz, wieczorem, jakoś mi smutno. Adam Lambert – Watchya Want From Me, cały dzień tego słucham. Farbowałam dziś włosy. Miał wyjsc jasny brąz a jest … Czytaj dalej

Skomentuj