19

Nie wyrabiam z moim ojcem. Nie potrafimy się porozumiec. Najlepiej ostatnio dogaduję się ze sobą. Jestem jakaś taka.. nie do życia. Czuję się jakbym umierała. Po części z tęsknoty za przyjacielem. Nie widzieliśmy się już od ponad miesiąca, to chyba nasza najdłuższa rozłąka. Brakuje mi jego optymizmu, głupich pomysłów i poczucia humoru. A najbardziej tego ostatniego, nie znam nikogo innego kto potrafiłby śmiac się ze słów rozpoczynających się na literę 'B'. Słowa na 'B' są przecież śmieszne. Taki bojler na przykład. Dlaczego nikt się nie śmieje z bojlera?!

Cały czas słucham 30 Seconds To Mars – Hurricane. Generalnie kocham Seconds'ów, a ta piosenka wywołuje u mnie ciarki i sprawia, że jeszcze bardziej chcę jechac na Coke Festival. Kraków tak blisko…
Niestety ceny biletów poza moim zasięgiem.

No matter how many deaths that I die I will never forget
No matter how many lies that I live I will never regret
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*