25

Wróciłam w poniedziałek. Zdobyłam Kasprowy Wierch. 4 godziny piechotą. Byłam potwornie zmęczona, jednak gdy już stałam na tym najwyższym kamieniu, na symbolicznym szczycie zmęczenie zniknęło. Widoki towarzyszące podczas zdobywania szczytu są piękne. Kocham góry. I Kraków, Kraków też kocham.  Kocham chyba każde miejsce, które nie jest moim miasteczkiem, każde w którym potrafię się oderwac od swoich myśli.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogólna. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

0 odpowiedzi na „25

  1. avatar Pepko pisze:

    gratuluję sił i wytrwałości ( :

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*