54

Nikt nie wierzy w moje marzenia. Mama uważa, że tatuaż to głupota. Przyjaciółka, że nie mam po co iśc na koncert bo ze względu na swój niewielki wzrost nic nie zobaczę ze sceny. Babcia boi się, że (jeśli już uda mi się zdac egzamin na prawo jazdy) roztrzaskam się na pierwszym zakręcie. Wszyscy we mnie wątpią, więc i ja chyba zaczynam. Wątpię w swoje szanse na szczęście. Sezon studniówkowy trwa. Codziennie w szkole dziewczyny wspólnie dyskutują o sukienkach, fryzurach itp. A ja? Nigdy z nikim nie byłam na półmetku ani na studniówce i nie wiem nawet czy na własną będę miała z kim isc. Dobija mnie, że tracę jedyny w swoim życiu czas, w którym mogę uzasadniac swoje głupie wyskoki młodym wiekiem.  Dobija mnie, że w chwilach mojej bezczynności inni przeżywają najpiękniejsze chwile swojego życia. Dobije mnie sposób w jaki traktują mnie ostatnio rodzice, to że się na mnie non stop wyżywają, a co najgorsze, uważają to chyba za coś zupełnie normalnego.

Broken Records – A Promise

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogólna. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „54

  1. Kochana, nie przejmuj się. Po pierwsze nic aż tak wyjątkowego Cię nie omija, po drugie- co do Twoich rodziców-może oni po prostu nie mogą pogodzić się z tym, że ich malutka córeczka dorasta.
    Półmetek-mam swój za sobą od jakiegoś czasu i mogę z całą świadomością zapewnić, że jeszcze niejedna lepsza impreza przed Tobą 🙂 Jak dla mnie to po prostu niemoc pogodzenia się Twoich bliskich z Twoim niebyciem dzieckiem sprawia, że zachowują się tak a nie inaczej. Oczywiście, nie jestem żadnym psychologiem i fachowej porady nie potrafię dać, ale mam za sobą niejedną kłótnię z rodzicami i naprawdę, to wynika z tego, że dla nich fakt, że nie potrzebujesz ich na każdym kroku jest czymś paraliżującym. Nie potrafię Ci tego lepiej wyjaśnić, nie byłam nigdy matką i nie wiem czym kieruje się matka, której dziecko dorasta, ale wiem, że choć ciężko da się z nią wówczas wytrzymać. Także życzę wytrwałości, bardziej optymistycznego spojrzenia na świat i dużo dużo uśmiechu. Głowa do góry. Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*