62

Podpisałam oświadczenie woli. Moi rodzice uważają, że to głupi pomysł. Dlaczego oni mają tak wielki problem z akceptowaniem moich decyzji?

Znów ten niepokój związany z R. Jeden dziwny uśmiech, przeciągłe milczenie gdy z mojej kartkówki wyczytał słowo ‚miłość’ i już mam mętlik w głowie. Zastanawianie się nad znaczeniem tego milczenia nie ma sensu, to i tak już niczego nie zmieni. Jak długo będę się jeszcze katować przeszłością? Ile jeszcze uśmiechów i nic nie znaczących gestów odbije się echem w moim świecie..?
Chciałabym się w końcu od niego uwolnić raz na zawsze..

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogólna. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*