66

Znowu to robię. Uciekam w książki, filmy, seriale, anime, muzykę, odrywam się od rzeczywistości, z którą sobie nie radzę. Dużo myślę, dużo śnię. Zastanawiam się nad swoją przyszłością, nad maturą, studiami i nad tym co chciałabym robic. Wiem, że muszę życ dla kogoś innego niż ja sama, bo dla siebie już nie umiem. Muszę coś robic dla innych, dlatego myślę nad czymś związanym ze służbą zdrowia i ratowaniem życia. Może ratownictwo medyczne? fizjoterapia? pielęgniarstwo? Chociaż nie wiem czy byłby to dobry wybór. Ja przecież nie umiem sobie radzic ze śmiercią.. a te zawody wiążą się z tym ryzykiem.
Już niczego nie jestem pewna.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogólna. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*