68

Czuję się okropnie, jak zdradziecka szmata. Boję się, że zakocham się w chłopaku mojej przyjaciółki. W kilkanaście minut wywrócił mnie na lewą stronę. Był tak cudownie bezpośredni, pytał o to co go interesowało w moim życiu bez skrępowania a ja z każdym słowem coraz bardziej obnażałam przed nim to co chciałam ukryc przed całym światem. W niewytłumaczalny sposób mnie rozumiał i wydobywał ze mnie to czego nie udało się wyciągnąc nikom innegmu. Uświadomił mi to kim jestem i jaka jestem, pokomplementował kilka razy i sprawił, że czuję się żałośnie. Boję się bo na swój sposób wydaje mi się idealny, jest kimś kogo potrzebuję, kimś kto może ukoic tą częśc mnie która chce zostac komuś pokazana.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogólna. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*