83

Świat oszalał, czy to we mnie zaszła jakaś zmiana? Andrzejkowa impreza i na horyzoncie pojawił się kolejny facet. Myślałam, że to przypadek, że się spotkaliśmy.. prawda jest nieco inna. Moi znajomi uznali, że S jest taki fajny, że by do mnie pasował – ot, próba swatania nas, dlatego go ze sobą wzięli. Głupie i dość szczeniackie ale chyba podziałało. Nawiązał kontakt i ponoć mówił, że jestem w jego typie, że chciałby mnie znów zobaczyć.. Nie wiem co o tym myśleć, co sądzić o nim, wydaje się taki cholernie idealny, nie osiągalny, za dobry jak dla mnie.. ale nie mogę ulec tylko jego fizyczności, choć bardzo mi schlebia, że ktoś taki jak on zobaczył coś we mnie.. Nie znamy się jeszcze, nie wiem czy powinnam się pakować w jakąś głębszą relację z nim, nie wiem czy mam na to siłę. B za dużo mnie kosztował, za dużo myśli, zastanawiania się nad sensem smsów i tym czego od siebie wzajemnie oczekujemy. Chyba już go odpuściłam, nie widzę sensu w czekaniu na niego.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogólna. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*