87

Staram się wziąć w garść swoje życie. Kupiłam kalendarzyk, w którym staram się notować wszystkie ważne sprawy, narzuciłam sobie swoją wymyśloną dietę, robię brzuszki i inne dziwne ćwiczenia, próbuję ogarnąć szkołę i koniec semestru. I choć wszystko sobie pozornie ułożyłam to jednak pobolewa mnie rzeczywistość. Nie wiem czego od niej oczekuję, i w jaki sposób może mnie uszczęśliwić.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogólna. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „87

  1. avatar wrobellka pisze:

    dobry pomysł, dobry start. Pociesz się tym, że mało jest takich osób, które potrafią zabrać się za naprawę i udoskonalenie swojego życia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*