99

Mam takie jedno wielkie marzenie. Chcę wyjechać do Anglii zaraz po maturze.
Snuję śmiałe plany, chciałabym zaczepić się u studiującej w Preston kuzynki, znaleźć pracę, zarobić, pozwiedzać, podszlifować język i wrócić.. Może na początek roku akademickiego, może nie.
Przyjaciele i B mówią, że nie wyobrażają sobie mojego wyjazdu, że beze mnie nie przeżyją. Czy mogą ode mnie oczekiwać, że się wyrzeknę swojego marzenia? Choć na nich wszystkich cholernie mi zależy to muszę sobie tak egoistycznie spełnić marzenie.
Potrzebuję tego. Muszę się uszczęśliwić skoro życie tyle razy kopnęło mnie już w tyłek. Tym razem muszę zrobić coś tylko dla siebie, rzucić ich wszystkich w kąt i skupić się ten jeden jedyny raz na tym czego sama chcę i pragnę zamiast wciąż pozostawać niewolnikiem potrzeb innych.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogólna. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*