108

Ogień wewnątrz mnie nieco przygasł. Tli się gdzieś w odległych częściach mnie z rzadka o sobie przypominając. Nie dominuje mojego umysłu i nie zaślepia wszelakich pobudek. Uspokoiłam się, targanie duszy ustało, a moje myślenie uległo swego rodzaju zmianie. Myślę według schematów, kierując się logiką wykluczam z rozważań elementy jej przeczące. Zatraciłam ten mój chaos, gwar nieuciszonych myśli od pewnego momenty jest mi obcy. Mam już tylko spokój, błogi spokój umysłu. Dobrze mi z tymi nowościami.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogólna. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*