172

Zagryzając wargi duszę słowa, które siłą cisną się na język.
Kubeczki smakowe wariują, aksony w mózgu się przegrzewają. Tych słów jest zaledwie kilka, w smaku mają coś z goryczy, w pochodzeniu zaś kryją cząstkę zazdrości.
Tych kilka zlepków liter nie daje mi spokoju.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogólna. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*