201

Stworzyłam katalog sloganów, które pozwalają mi się poczuć lepszą. Za każdym razem, gdy któryś z nich pada z lubością obserwuję potakujące kiwanie głową. Przywłaszczyłam sobie tak piękną niszę ludzkich zapatrywań.
Z namaszczeniem wyrzucam z siebie pięknie wykaligrafowane tezy, ilekroć to czynię czuję, że coraz bardziej rozmijam się z tym co mówię. Moje własne definicje rozmyły się gdzieś w trakcie podróży, jakby przestawały być moje, tracąc na wartości poprzez ich głoszenie.
Coraz częściej czuję, że przestaję być sobą.
Jestem na życiowym zakręcie i zaczynam miewać złe myśli.

Zastanawiam się teraz jak wiele ludzi kupiło te słowa, czy ktoś się nad nimi zastanawiał?
Czy rozjaśniłykomukolwiek w głowie? Czy i ja goszczę w czyjejś wyobraźni?

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogólna. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*