234

Bardzo się boję starcia z sesją, z podwójną sesją. Obawiam się, że nie jestem w stanie tak bardzo poszatkować swojego mózgu, że nie przyswoję wszystkiego co niezbędne.

Spinam się, z niezdefiniowanych oczekiwań, z braku wyobraźni, z niedoboru przewidywań.
Z niepewności, aż mam ciarki, drgawki, nerwowy ścisk w środku gardła. Mam nadzieję, że jak najszybciej uda mi się go pozbyć, tak żebym nie musiała niczego przesuwać na przyszłość poprzez spętanie obawami.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogólna. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*